Środa, 8 Wrzesień 2010
Email
Dodaj do ulubionych!
RSS
  • English (United Kingdom)
e-Handel
Sklep z aplikacjami Intela PDF Drukuj Email
Wpisany przez krajewmac   
środa, 13 stycznia 2010 13:15
Firmę Intel również ogarnęła moda na otwieranie sklepów z aplikacjami, którą zapoczątkowało Apple. W AppUp Center znajdziemy aplikację dla urządzeń z procesorami Atom.
Intel, który niedawno zaprezentował prototyp 48-rdzeniowego procesora, teraz udostępnia wersję beta zestawu SDK (Software Developer Kit) dla procesorów Atom, który umożliwi programistom tworzenie aplikacji na platformy Microsoft Windows oraz Moblin. Intel Atom Developer Program, w ramach którego udostępniono SDK dla procesora przeznaczonego dla netbooków, został zapowiedziany we wrześniu 2009 roku. Program ten został dostosowany do niezależnych producentów oprogramowania i programistów, aby ci mogli kreatywnie tworzyć aplikacje dla netbooków.
W ramach projektu, Intel dostarczy narzędzia, SDK i zasoby środowiskowe, niezbędne do tworzenia nowych aplikacji lub przenoszenia na nową platformę już istniejących. Z informacji prasowej dowiadujemy się również, iż do końca 2009 roku sprzedanych zostanie łącznie 50 milionów egzemplarzy tych ultramobilnych maszyn.
Po udostępnieniu SDK dla procesorów Atom, przyszła pora na wykorzystanie tego ruchu, poprzez otwarcie sklepu z aplikacjami, zaprojektowanymi z myślą o urządzeniach z procesorami Atom. Sklep o nazwie AppUp Center dostępny jest aktualnie w wersji beta dla systemów Windows. Dostępne w nim będą zarówno darmowe, jak i płatne aplikacje. W gronie tych pierwszych znajdziemy takie kategorie, jak edukacja, rozrywka, gry czy zdrowie. Swoje sklepy, oparte na AppUp Center planują otworzyć również firmy Acer, Asus, Samsung oraz Dell.
Intel_Atom_logo Intel, który niedawno zaprezentował prototyp 48-rdzeniowego procesora, udostępniając również wersję beta zestawu SDK (Software Developer Kit) dla procesorów Atom, umożliwiający programistom tworzenie aplikacji na platformy Microsoft Windows, zdecydował się na otwarcie sklepu z aplikacjami.

Jest to zapewne odpowiedź Intela na zapotrzebowanie rynku, określonej nowym trendem form sprzedaży, a zapoczątkowanej przez firmę Apple oraz jej App Store, czy też Android Market od Google.

Tak więc, po udostępnieniu SDK dla procesorów Atom, przyszła pora na wykorzystanie tego ruchu, poprzez otwarcie sklepu z aplikacjami, zaprojektowanymi z myślą o urządzeniach z procesorami Atom.

Sklep o nazwie AppUp Center dostępny jest aktualnie w wersji beta dla systemów Windows. Dostępne w nim będą zarówno darmowe, jak i płatne aplikacje. W gronie tych pierwszych znajdziemy takie kategorie jak edukacja, rozrywka, gry czy zdrowie.

Swoje sklepy, oparte na AppUp Center planują otworzyć również firmy Acer, Asus, Samsung oraz Dell.

Dodaj do:

Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    reddit reddit    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar
Zmieniony: środa, 13 stycznia 2010 13:56
 
Handel nielegalnymi kartami kredytowymi PDF Drukuj Email
Wpisany przez krajewmac   
wtorek, 12 stycznia 2010 16:21
Oferty sprzedaży podrobionych kart kredytowych oraz sprzętu umożliwiającego kradzież danych z bankomatów przenoszą się z undergroundowych forów na strony popularnych serwisów www.
Działania hakerów przede wszystkim mają na celu dotarcie do jak największej ilości forumowiczów, skłonnych zapłacić oszustom za informacje i narzędzia na temat kradzieży danych z sieci internet. Ten groźny proceder popularyzacji nielegalnych usług zagraża nie tylko Klientom banków, ale również bezpieczeństwu kontrahentów. Zakup nielegalnych usług jest ścigany i niesie ryzyko poniesienia kary wymierzonej przez wymiar sprawiedliwości, stratę pieniędzy oraz możliwość niedotrzymania umowy transakcji ze strony oszustów.
Według G Data Software producenta oprogramowania antywirusowego i szyfrującego dane, bezkarność cyberprzestępców to wynik braku dostatecznych mechanizmów zabezpieczeń serwisów, nierzetelny monitoring wpisów przez administratorów i wiele innych błędów popełnianych przez użytkowników i właścicieli stron.
- Przy pomocy wyszukiwarek znaleźliśmy wiele źródeł ofert między innymi na forach o tematyce motoryzacyjnej, kulturystycznej, programistycznej, a także wśród filmów umieszczanych w serwisach wideo. Analizując strukturę i charakter niezgodnych z prawem treści można zauważyć, że wiele z nich opublikowanych jest automatycznie, co oznacza brak podstawowych zabezpieczeń chociażby kodami „Captcha”. Dodatkowo niektóre oferty przez długi okres pozostają dostępne dla wszystkich internautów, a taki rezultat to m.in. wynik braku precyzyjnego nadzoru nad zawartością stron serwisu – mówi Łukasz Nowatkowski, dyrektor techniczny G Data Software.
Każdy może dokonać zakupu podrobionej karty, a nawet sprzętu umożliwiającego kradzież danych w bankomatach. Użytkownicy decydujący się na ten krok, podejmując propozycję zakupu nie tylko stają po stronie nielegalnego handlu, ale również narażają się na niebezpieczeństwo i ryzyko poniesienia kary wymierzonej przez wymiar sprawiedliwości. W końcowym etapie stratę pieniędzy i dodatkowo brak zgodności dostarczonego towaru z oczekiwanym.
Komunikacja między kontrahentami odbywa się m in. na poziomie prywatnych wiadomości wysyłanych z forum, ale przede wszystkim poprzez wykorzystanie takich komunikatorów jak ICQ. W tym nielegalnym sektorze handlu znaczny nacisk kładziony jest na anonimowość co bardzo utrudnia ściganie cyberprzestępców.
Jeśli podczas surfowania napotkasz nielegalne oferty, należy natychmiast poinformować o tym administratora witryny. W większości przypadków nielegalne treści ze stron zostaną usunięte.
Cyber_przestepczosc Oferty sprzedaży podrobionych kart kredytowych oraz sprzętu umożliwiającego kradzież danych z bankomatów przenoszą się z undergroundowych forów na strony popularnych serwisów www.

Działania hakerów przede wszystkim mają na celu dotarcie do jak największej ilości forumowiczów, skłonnych zapłacić oszustom za informacje i narzędzia na temat kradzieży danych z sieci internet. Ten groźny proceder popularyzacji nielegalnych usług zagraża nie tylko Klientom banków, ale również bezpieczeństwu kontrahentów.

Zakup nielegalnych usług jest ścigany i niesie ryzyko poniesienia kary wymierzonej przez wymiar sprawiedliwości, stratę pieniędzy oraz możliwość niedotrzymania umowy transakcji ze strony oszustów.

Według G Data Software producenta oprogramowania antywirusowego i szyfrującego dane, bezkarność cyberprzestępców to wynik braku dostatecznych mechanizmów zabezpieczeń serwisów, nierzetelny monitoring wpisów przez administratorów i wiele innych błędów popełnianych przez użytkowników i właścicieli stron.

- Przy pomocy wyszukiwarek znaleźliśmy wiele źródeł ofert między innymi na forach o tematyce motoryzacyjnej, kulturystycznej, programistycznej, a także wśród filmów umieszczanych w serwisach wideo. Analizując strukturę i charakter niezgodnych z prawem treści można zauważyć, że wiele z nich opublikowanych jest automatycznie, co oznacza brak podstawowych zabezpieczeń chociażby kodami „Captcha”. Dodatkowo niektóre oferty przez długi okres pozostają dostępne dla wszystkich internautów, a taki rezultat to m.in. wynik braku precyzyjnego nadzoru nad zawartością stron serwisu – mówi Łukasz Nowatkowski, dyrektor techniczny G Data Software.

Każdy może dokonać zakupu podrobionej karty, a nawet sprzętu umożliwiającego kradzież danych w bankomatach. Użytkownicy decydujący się na ten krok, podejmując propozycję zakupu nie tylko stają po stronie nielegalnego handlu, ale również narażają się na niebezpieczeństwo i ryzyko poniesienia kary wymierzonej przez wymiar sprawiedliwości. W końcowym etapie stratę pieniędzy i dodatkowo brak zgodności dostarczonego towaru z oczekiwanym.

Komunikacja między kontrahentami odbywa się m in. na poziomie prywatnych wiadomości wysyłanych z forum, ale przede wszystkim poprzez wykorzystanie takich komunikatorów jak ICQ. W tym nielegalnym sektorze handlu znaczny nacisk kładziony jest na anonimowość co bardzo utrudnia ściganie cyberprzestępców.

Jeśli podczas surfowania napotkasz nielegalne oferty, należy natychmiast poinformować o tym administratora witryny. W większości przypadków nielegalne treści ze stron zostaną usunięte.

Źródło: Chip.pl

Dodaj do:

Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    reddit reddit    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar
Zmieniony: wtorek, 12 stycznia 2010 16:40
 
Sprzedaż e-booków nadspodziewanie wysoka PDF Drukuj Email
Wpisany przez krajewmac   
piątek, 08 stycznia 2010 15:05
Zakupy świąteczne pokazały, że rynek e-booków ma się zaskakująco dobrze. Amazon, największa internetowa księgarnia, sprzedał więcej elektronicznych książek niż papierowych.
Amazon odnotował po raz pierwszy w swojej historii większą ilość sprzedanych e-booków niż tradycyjnych, papierowych książek. Zdaniem giganta e-handlu to głównie zasługa wygodnego czytnika Kindle, który znajduje się od dłuższego czasu w ofercie Amazona (od października jest on dostęny również w Polsce).
Amazon ma w swojej ofercie obecnie ponad 350 tysięcy e-booków. Można je odczytywać wyłącznie na czytniku Kindle
ebook Sprzedaż e-booków w sieci ciągle rośnie. Ta nowa, prężna dziedzina handlu elektronicznego ma się nadspodziewanie dobrze. Podczas minionych Świąt Bożego Narodzenia Amazon, największa internetowa księgarnia, sprzedał więcej elektronicznych książek niż papierowych.

Amazon odnotował po raz pierwszy w swojej historii większą ilość sprzedanych e-booków niż tradycyjnych, papierowych książek. Zdaniem giganta e-handlu to głównie zasługa wygodnego czytnika Kindle, który znajduje się od dłuższego czasu w ofercie Amazona (od października jest on dostęny również w Polsce).

Tymczasem trwa dyskusja. Z jednej strony wzrost sprzedaży książek elektronicznych winna mieć korzystny wpływ na środowisko. Zużycie takich surowców jak papier, czy we wcześniejszym procesie obróbki drewno, w przypadku tej formy dystrybucji praktycznie nie istnieje.

Jednak wykorzystanie surowców nieodnawialnych takich jak zużycie prądu, czy ogólnie wzrost zapotrzebowania energii koniecznej do wytworzenia elektronicznej książki sprawia, iż bilans ten się wyrównuje, a nawet przeważa na niekorzyść e-booków.

Przyszłość zapewne należy jednak do elektronicznej formy dystrybucji książek. Amazon ma w swojej ofercie obecnie ponad 350 tysięcy e-booków. Jak do tej pory można je odczytywać wyłącznie na wspomnianym wyżej czytniku Kindle.

Dodaj do:

Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    reddit reddit    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar
Zmieniony: piątek, 08 stycznia 2010 15:47
 
Trzy miliardy pobrań aplikacji dla iPhone’a PDF Drukuj Email
Wpisany przez krajewmac   
środa, 06 stycznia 2010 14:22

appstore Firma Apple poinformowała wczoraj, że z należącej do niej platformy AppStore, oferującej aplikacje dla iPhone’a oraz iPoda touch dokonano już trzy miliardy pobrań. Sklep działa od lipca 2008 roku. Gdzie szukać źródeł tak ogromnego sukcesu oraz jakie ma to znaczenie dla całego rynku i nas – użytkowników?


W katalogu AppStore, dostępnym dla mieszkańców 77 krajów (w tym Polski) dostępnych jest blisko 100 tys. aplikacji podzielonych na 20 kategorii takich jak biznes, podróże, czy gry. Pobrano je trzy miliardy razy (jeśli założymy, że mieszkańców naszej planety jest około sześć miliardów to statystycznie na jednego człowieka przypada pół pobrania lub – co druga osoba pobrała coś z AppStore). A to wszystko w zaledwie 18 miesięcy. Nic dziwnego, że swojego zadowolenia nie kryje Steve Jobs.


Trzy miliardy pobrań w mniej niż 18 miesięcy to coś, czego jeszcze do tej pory nie widzieliśmy. Rewolucyjny AppStore oferuje użytkownikom iPhone’a i iPodów touch możliwości niedostępne dla innych platform, nie dostrzegamy żadnych znaków by konkurencja w najbliższym czasie miała to nadrobić – powiedział prezes Apple.


Złośliwość zawarta na końcu tej wypowiedzi ma uzasadnienie. Zachęcone sukcesem AppStore konkurencyjne firmy również stworzyły swoje platformy z aplikacjami. Nie mogą one jednak równać się popularnością ze sklepem z nadgryzionym jabłkiem. Według różnych danych sklep dla Palma Pre ma swoim katalogu około tysiąca aplikacji, a sklep dla telefonów z systemem Android (których jest coraz więcej, Apple sprzedaje programy dla dwóch urządzeń) – około 22 tys. (z liczbą pobrań oscylującą wokół kilku milionów).


Gdzie szukać źródeł sukcesu AppStore? Od strony klienta to chyba wymarzone rozwiązanie – by pobrać aplikacje wystarczy domyślna aplikacja w telefonie, raz założone konto w iTunes (z podaniem numeru karty kredytowej) i już za pomocą dwóch kliknięć możemy cieszyć się nowym programem. Wszystkie aplikacje zebrane są w jednym miejscu, a ceny nie należą do wygórowanych (jest również mnóstwo aplikacji darmowych).


Od strony twórców oprogramowania sprawa również jest ułatwiona (choć wraz ze wzrostem ilości aplikacji „wybicie się” jest coraz trudniejsze) – za pośrednictwem jednej platformy można dotrzeć do milionów użytkowników urządzeń, którzy należą głównie do klasy średniej i wyższej. Skłonni są więc na mobilną rozrywkę przeznaczyć znacznie więcej środków niż inni konsumenci.


Jakie znaczenie dla nas, konsumentów, ma opisywany wyżej sukces Apple? Można do firmy czuć niechęć, można uznawać, że jej produkty są za drogie i służą głównie do budowania dobrego samopoczucia ich właścicieli, ale nie można nie dostrzegać, że firma z kalifornijskiego Cupertino ma ogromny wkład w zmianę sposobu w jaki korzystamy z naszych telefonów, czy szerzej nawet internetu.

 

Aplikacje są nowymi bramami dostępowymi do zasobów sieci i prostej, popularnej rozrywki. A urządzenia mobilne nie służą tylko do dzwonienia, czy wysyłania SMS-ów; są stale podłączonymi do sieci przekaźnikami i odbiornikami. I to jest chyba największy sukces Apple.

 

 

 

 

Źródło: e-biznes.pl

Dodaj do:

Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    reddit reddit    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar
Zmieniony: środa, 06 stycznia 2010 14:51
 


Strona 1 z 3

Zobacz firmy na mapie

Najnowsze posty na Forum

Ostatnio zarejestrowani

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu znajdującego się w serwise!

Ścieżka

Start Przydatne informacje e-Handel